Relacja Pana Henryka Kwapisza ze spotkania ProVocatio Student

19 listopada, Czerwińsk n. Wisłą, ProVocatio Student

Bez wątpienia postawiono przede mną trudne zadanie. Zostałem zaproszony do tego, aby przedstawić swój punkt widzenia na temat etyki w biznesie i życiu zawodowym. Wszystko w ramach spotkania ProVocatio.
Fakt, że pracuję w dużej korporacji już 17 lat, z pewnością nie uprawnia mnie do tego, żeby wygłaszać teoretyczne wykłady na tematy socjologiczno-psychologiczne. Nie jestem teoretykiem, a moje spojrzenie na etykę jest wyłącznie moim spojrzeniem i choć podbudowane jest doświadczeniem i praktyką, to wcale nie oznacza, że jest ono słuszne.
Ale! Raz kozie śmierć.
Zagłębiłem się w swoje doświadczenia i na ich podstawie przygotowałem prezentację, która w zamierzeniu miała trwać nie dłużej niż pół godziny. Nic gorszego niż ziewająca i przysypiająca publiczność. Tymczasem okazało się, że młodzież nie tylko nie ziewała, ale dała się wciągnąć w dyskusję, chwilami niezwykle ożywioną. Dzieliłem się ze słuchaczami swoimi wątpliwościami. Wspólnie zadawaliśmy sobie pytania: Co jest, a co nie jest łapówką? Czy konieczność dbałości o środowisko nie jest nadużywana przez firmy, aby manipulować naszymi emocjami? Czy każdy produkt może być eko? Czy jesteśmy wprowadzani w błąd, przy wykorzystaniu niezwykle uproszczonych form komunikacji?
Moje długoletnie życie zawodowe nauczyło mnie podchodzić do wielu spraw z dystansem i nie odbierać wszystkiego emocjonalnie. Wydaje mi się też, że oszuści i manipulatorzy są mniejszością w biznesie. Głównie z tego powodu, że globalne sposoby komunikacji ułatwiają nadzorowanie i wykrywanie „bujd na resorach”. A jeśli zostaną wykryte, to wszyscy będziemy zaraz o nich wiedzieć. Twitter prawdę nam powie.
Dyskusja trwała półtorej godziny i mam nadzieję, że uczestnikom spotkania udało się wyciągnąć kilka wniosków. Nie będę ukrywał, że wizyta na ProVocatio sprawiła mi ogromną przyjemność i jeszcze większą satysfakcję. I nawet jeśli nikt się niczego nie nauczył, to przynajmniej parę razy zdrowo się pośmialiśmy, a to wystarczy w zupełności, aby stwierdzić, że był to dobrze spędzony czas.

Henryk Kwapisz
Gość listopadowego spotkania ProVocatio Student